Garnitur uniwersalny

Jeśli kogoś nie stać na taki „garnitur uniwersalny” trudno. Jest to jednak o tyle praktyczny wydatek, że pozwala ochronić wieczoro­we ubranie przed szybkim zużyciem. Szczególnie wszyscy mieszkają­cy z dala od centrum, w osiedlach blokowych i w suburbiach powsta­jących szybko i w Polsce, odczuwają niedogodność takiej sytuacji. Dotyczy to najbardziej kobiet nieobca im jest ochota, by błysnąć wystrzałową kiecką z ostatniego sylwestra, ale jak tu całe popołu­dnie krążyć w niej po mieście? Trzeba się więc pogodzić z faktem, że ten zdecydowanie uroczy­sty ubiór używany będzie wręcz wyjątkowo: na śluby (szczególnie po­łączone z przyjęciem), na ważne uroczystości rodzinne (pogrzeby bli­skich, także i imieniny, jeśli to jest w środowisku przyjęte, bo i ten obowiązek wychodzi z użycia), na bale sylwestrowe i karnawałowe (jeszcze istnieją takie w grupach zawodowych prawników, lekarzy, dziennikarzy), na premiery w operze lub w teatrze, na odświętne bankiety za zaproszeniami, praktykowane głównie w sferach dyplo­matycznych i rządowych. Każdy powinien skalkulować, ile razy do roku ma takie zaproszenia, i potem zdecydować, jakiego typu ubra­nia potrzebuje.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Anna Kocłowska i moda to moja pasja, bloga prowadzę, aby dzielić się z Wami pomysłami na stylizacje i makijaż. Zapraszam do dyskusji w komentarzach i likowania na fb. Mam nadzieję, że zostaniesz tutaj na dłużej.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)