Prezenty dla osób na danym stanowisku

A cóż w końcu można wymyślić lepszego dla ordynatora ze szpitala za stara­nia, które się rodzinie wydają nadzwyczajne? Łatwo przewidzieć, że ten kwiat postawi sobie sekretarka na biurku, a za dwa dni szumie do kosza, bo następny pacjent z kwiatkiem czeka na pana ordynatora. Ale cóż… człowiek na pewnym poziomie nie zniża się do łapówek. Pewien niesmak mogą budzić wyelegantowane bukiety, z jakimiś srebrnymi lustrami, z szarfami do ziemi, by tym przepychem zatrzeć niedostatki samych kwiatów, przynoszone przez „umyślnego” z kwia­ciarni. Była kiedyś taka zasada, że specjalnie aranżowanych, wytwor­nych bukietów nie przynosiło się osobiście, lecz przysyłało przez po­słańca. W ten sposób zawartość portfela można było zaprezentować wielu osobom.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Anna Kocłowska i moda to moja pasja, bloga prowadzę, aby dzielić się z Wami pomysłami na stylizacje i makijaż. Zapraszam do dyskusji w komentarzach i likowania na fb. Mam nadzieję, że zostaniesz tutaj na dłużej.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)