Sprawy intymne

Sprawy intymne, to wiadomo, ale jeśli padnie pytanie „gdzie pan pracuje?”, czy to jest już za dużo? Prze­cież to żadna tajemnica, wszyscy zebrani na tym przyjęciu wiedzą, gdzie kto pracuje. Z drugiej strony jednak co ją to obchodzi? Wielu ludzi unika demonstrowania swojej pozycji zawodowej, z bardzo licz­nych (często nawet niezrozumiałych) powodów. Mają do tego prawo! I ja kiedyś przestałem się przyznawać do dziennikarskiej profe­sji (jeśli nie było to konieczne), bo czułem, że rozmowa zaczyna biec inaczej. To tak, jakbym przed nosem rozmówcy włączył magnetofon. Tamten już widział oczami wyobraźni swoją wypowiedź na pierwszej stronie gazety… Zresztą wielu ludzi ma rozmaite pretensje do dzien­nikarzy (a inni do lekarzy, adwokatów, policjantów, aktorów, poli­tyków, rolników czyli do całego świata), więc próbują przy takiej okazji się na nich odegrać.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Anna Kocłowska i moda to moja pasja, bloga prowadzę, aby dzielić się z Wami pomysłami na stylizacje i makijaż. Zapraszam do dyskusji w komentarzach i likowania na fb. Mam nadzieję, że zostaniesz tutaj na dłużej.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)