Sytuacje życiowe

Takich sytuacji jest mnóstwo, chciałoby się powiedzieć, że całe życie się z nich składa. Jeśli przesadzam, to tylko w tym sensie, że uważam, iż wiele osób postępuje w tej dziedzinie spontanicznie, bez zaplanowanego zamiaru oddziaływania na otoczenie, raczej tylko z chęci dostosowania się. Jeśli tak, to kelner sygnalizuje swój szacunek dla klienta, chcąc przy okazji dowartościować elegancję lokalu czarnym ubiorem, cza­sami smokingiem, a bywało, że i frakiem (kiedyś także rodzajem ża­kietu, zwanego familiarnie jaskółką). Sprzedawca ogni sztucznych chce zapewne zwrócić uwagę na swoją rzeczowość i fachowość, więc ubiera się raczej w ogrodniczki na szelkach, a nie we frak. Biznes­men szuka do ubrania czegoś, co wskaże, że firma prosperuje dłużej niż od wczoraj, że zatem jej szef to nie jakiś oszust, lecz człowiek, który wie, gdzie się udać po krawat czy po jesionkę. Bezbłędnie od­powie też na pytanie, czy mankiety wieczorowej koszuli powinny wy­stawać spod marynarki, a jeśli tak, to ile (dwa centymetry).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Anna Kocłowska i moda to moja pasja, bloga prowadzę, aby dzielić się z Wami pomysłami na stylizacje i makijaż. Zapraszam do dyskusji w komentarzach i likowania na fb. Mam nadzieję, że zostaniesz tutaj na dłużej.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)